Pierwsze w tym roku posiedzenie Opolskiej Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego było okazją do posumowania ubiegłorocznych działań i określenia tego, co w kwestii bezpieczeństwa należy zrobić w tym roku.

Przewodniczący rady, Szymon Ogłaza, mówił, że problem bezpieczeństwa ruchu drogowego, mimo zaangażowanych środków, działań edukacyjnych oraz współpracy instytucji i służb, wciąż istnieje. Najważniejszym problemem na drogach – jak podkreśla – jest nadmierna, niedostosowana do warunków jazdy, prędkość. To również wiele sytuacji powodowanych przez pieszych, niezachowanie ostrożności i – niestety – problem nietrzeźwych kierowców. – Z tym problemem, poza restrykcyjnymi przepisami, szczegółowymi kontrolami i uświadamianiem, nie jesteśmy w stanie walczyć – przyznał. Jak dodał, na bezpieczeństwo możemy wpływać w pewnym stopniu infrastrukturą, a tutaj dzieje się wiele dobrego. – W samym Opolu, jak również przy drogach wojewódzkich, powstały doświetlone przejścia dla pieszych. W ubiegłym roku powstała m.in. obwodnica Czarnowąsów, wyremontowane zostały drogi 426 Piotrówka – Zawadzkie, DW 408 Stare Koźle czy  droga nr 901 łącząca Dobrodzień z Olesnem.

W tym roku rozpoczyna się budowa obwodnicy Malni i Choruli, przebudowa przez GDDKiA skrzyżowania w Reńskiej Wsi, które jest jednym z najczarniejszych punktów na mapie województwa. Ogromne inwestycje czekają również stolicę regionu. W dużej mierze związane są one z poprawą infrastruktury komunikacyjnej – to m.in. przebudowa skrzyżowania przy ulicy Oleskiej czy centrum przesiadkowe Opole – Zachód. Powstaną przy nich ścieżki pieszo – rowerowe, pozwalające odseparować od ruchu kołowego tych najbardziej narażonych na niebezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego – pieszych i rowerzystów.

Jedną z najważniejszych kwestii, jak mówił Edward Kinder, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, jest także edukacja i kształtowanie właściwych postaw wśród uczestników ruchu drogowego. – O przepisach ruchu drogowego należy mówić. Człowiek ma to do siebie, że zapomina. Dlatego ważne jest przypominanie, kształcenie i przytaczanie pozytywnych przykładów, budowanie świadomości, tego co może się wydarzyć – przyznał. Edward Kinder mówił jednocześnie, że dużo zależy od samego procesu kształcenia przyszłych kierowców, zaangażowania instruktora, podejścia szkoły jazdy. – Na pewno ma to wpływ na wynik egzaminu. Statystyki od roku 2013 pokazują, że ten niewątpliwie trudny teoretyczny egzamin za pierwszym razem zdaje coraz więcej osób. Z praktycznym bywa różnie. Jednak ważne jest, aby debiutujący kierowca nie uczył się jazdy na drodze, a potrafił już prowadzić pojazd, zdobywając mądre doświadczenie – podkreślił. Jak uzupełnił Szymon Ogłaza, cieszy go liczba inicjatyw dotyczących bezpieczeństwa wśród dzieci i młodzieży. – Warto kształtować postawy, które widać już na drodze. Oni są już uczestnikami ruchu, ale będą również przyszłymi kierowcami – mówił.

Spotkanie było okazją do przedstawienia policyjnych statystyk, które w najlepszy sposób opisują sytuację na opolskich drogach. W roku 2017 zdarzyły się 754 wypadki, rok wcześniej było ich 701. Warto dodać, że dziesięć lat temu odnotowano ich aż 1045. Spada liczba zabitych – w latach 2016, 2017 było ich odpowiednio – 99 i 78. Obrażenia w roku 2016 odniosło 857 osób, w roku ubiegłym było ich natomiast o siedem mniej. W roku 2017 częściej niż w 2016 dochodziło do kolizji drogowych – było ich odpowiednio 10214 i 9097. Porównano również pierwszy miesiąc roku 2017 i 2018. Liczba wypadków w styczniu 2017 kształtowała się na poziomie 41, ten rok przyniósł niestety wzrost liczby o siedem wydarzeń. Śmierć na opolskich drogach w pierwszym miesiącu roku 2017 poniosły 4 osoby, styczeń 2018 roku skończył się tragicznie dla 5 uczestników wypadków. W porównaniu do stycznia 2017 roku, wzrosła również liczba rannych – w styczniu 2017 było ich 42, w tym roku 55. Niekorzystny trend obserwujemy również jeśli chodzi o nietrzeźwych kierowców. Od roku 2015 wzrasta systematycznie ich udział w zdarzeniach drogowych. Tylko w styczniu tego roku było 19 kolizji, 4 wypadki i 8 rannych. Styczeń ubiegłego roku był spokojniejszy – odnotowano 16 kolizji oraz 3 wypadki, w których ucierpiały 3 osoby.

KK