Uczniowie z Kluczborka będą wraz ze studentami kierunku lekarskiego uczestniczyć w zajęciach uniwersyteckich. To okazja do zapoznania się z nowoczesnym sprzętem, wirtualnym stołem operacyjnym, ale i wykładowcami.

Dziś uczą się w kluczborskim liceum w klasach o profilu medyczno-farmaceutycznym i biologiczno-chemicznym. Chcą w przyszłości być lekarzami, farmaceutami czy fizjoterapeutami. Podpisane dziś porozumienie o współpracy I Liceum Ogólnokształcącego w Kluczborku  z Uniwersytetem Opolskim, to również wspólna organizacja „Dni Otwartych”, pomoc uczniom w zdobyciu indeksu czy wzajemna promocja. Marszałek województwa opolskiego Andrzej Buła objął honorowym patronatem to porozumienie. – Uczniowie będą mogli pod okiem naukowców już na poziomie liceum zdobywać fachową wiedzę. To okazja do przekonania się, czy wybrany kierunek, to ten wymarzony. Uczelnia potrzebuje dobrych i zdolnych uczniów – mówił w trakcie spotkania z uczniami marszałek dodając, że samorząd województwa buduje partnerstwa z różnymi instytucjami, także z uczelniami i dlatego dla władz regionu taka umowa jest niezwykle istotna.

Uczniowie przyznają, że spotkanie na uczelni to wielość wrażeń. Weronika Ert chciałaby się dobrze przygotować do studiów. – Najbardziej czekam na wspólne zajęcia, szczególnie z farmacji. W szkole już teraz cześć zajęć medycznych prowadzonych jest w języku angielskim. Mam nadzieję, że będę dobrze przygotowana do egzaminu, ponieważ uczestniczę również w dodatkowych zajęciach z chemii. Od małego interesowałam się medycyną i farmacją i bardzo chciałabym się w tym w zawodzie w przyszłości sprawdzić – dodaje. Szymon Stachurski uczy się na profilu biologiczno-chemicznym, chciałby studiować na uniwersytecie medycznym, interesuje się problemami związanymi z kręgosłupem – Chciałbym poznać życie uczelni. Same zajęcia rozwiewają nasze wątpliwości – mówi.

O tym, że wielu uczniów zainteresowanych jest opolską uczelnią, przekonuje nauczycielka Krystyna Błażewska. – Uczniowie z tych klas planują swoje studia związane z profilami medycznymi. Kluczbork i Opole są w niedalekiej odległości. Postanowiliśmy skorzystać z tej możliwości rozwoju – dodaje. Katarzyna Rakoczy, nauczycielka chemii zaznacza, że uczniowie już teraz uczestniczą w zajęciach laboratoryjnych. – Prowadzimy zajęcia z podstaw farmacji. Uczniowie wykonują doświadczenia chemiczne. Zorganizowaliśmy do tej pory spotkania w aptece, pracowni rentgenowskiej, przed nami odwiedziny w laboratorium diagnostycznym  – tłumaczy.

 

– To będą atrakcyjne zajęcia – zapowiada rektor uczelni profesor Marek Masnyk. – W takiej współpracy  ujawnia się akademickość Opola. Cieszymy się, że uniwersytet jest wciąż atrakcyjny dla młodzieży. Chcielibyśmy, aby uczniowie z Kluczborka wybrali naszą uczelnię, czy to będzie kierunek lekarski czy inne wydziały – dodaje rektor i zapowiada, że w ramach wspólnych zajęć uczniowie będą mogli korzystać z tego samego wyposażenia, co studenci. Przygotowano również atrakcyjne zajęcia. – Będą kontakty na poziomie kadry naukowej, ale jesteśmy otwarci na inne pomysły – mówi.

PW