150 stypendiów na łączną kwotę 500 tysięcy złotych wręczono najlepszym sportowcom Opolszczyzny. Są wśród nich medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzostw świata i Europy. Wschodzące gwiazdy i utytułowani zawodnicy zachęcają, aby szczególnie przed wakacjami zadbać o swoją kondycję.

Stypendia sportowe przyznawane przez marszałka województwa opolskiego pomagają zawodnikom w zdobywaniu medali, pozwalają skupić się na treningach i zakupić niezbędny sprzęt sportowy. Jak przyznaje „nadzieja olimpijska”, Magdalena Warakomska z AZS Politechniki Opolskiej (short track), to właśnie zwycięstwa zwiększają zainteresowanie daną dyscypliną. – Wynik przywołuje kibiców. Kiedy zdobywamy medale promujemy również sport i daną dyscyplinę. Stypendia pomagają w pogodzeniu studiów z treningami, startami i zawodami. Ja połączyłam naukę z pasją – mówi.

Obok zawodniczki, która ma za sobą udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Korei Południowej za nadzieje olimpijskie uznano: Bartłomieja Mroza (badminton), kajakarzy Piotra Kuletę, Arsena Śliwińskiego, Mateusza Zuchorę, Karolinę Markiewicz, lekkoatletkę Barbarę Niewiedział, łuczniczkę Karolinę Farasiewicz oraz ciężarowców Arkadiusza Michalskiego i Krzysztofa Zwarycza.

Wicemarszałek Stanisław Rakoczy, gratulując stypendystom, podkreślał, że bez treningów, poświęcenia i pasji, nie ma zwycięstwa. – Na tej sali siedzą mistrzowie Polski, Europy i świata. Życzę, aby wśród was byli mistrzowie olimpijscy. Bez masowości nie ma zwycięstwa. Stypendia pomagają wam w tym, że stajecie na podium – mówił.

Zapaśniczka Alicja Czyżowicz przyznaje, że do uprawiania sportu zachęcił ją tato, który również jest sportowcem. – Wiele osób mówi, że to męska dyscyplina, ale coraz więcej dziewczyn osiąga wyniki. W sobotę zdobyłam mistrzostwo Polski – mówi. Dodaje, że jest po maturze, a stypendia pomagają pogodzić naukę z wyjazdami i zawodami.

Mateusz Borgieł, kanadyjkarz, zaczął uprawiać sport w piątej klasie podstawówki. Ma za sobą tytuł mistrza Polski. – Rozwijamy się w każdej dziedzinie. W zimie jeździmy na nartach, trenujemy na pływalni. Stypendia pozwalają nam również na zakup książek, sprzętu, udział w treningach – przyznaje.

Lekkoatletka  Paulina Wal, startująca w skoku wzwyż m.in. w trakcie ostatniego Festiwalu Skoków, przygotowuje się do najważniejszych zawodów, czyli mistrzostw Polski i Europy. – Jest to połączenie skoczności, biegu, elastyczności. Dzięki stypendiom możemy zadbać o odnowę biologiczną. Przed startami liczy się każdy element, a minimalne lepsze przygotowanie, może mieć wpływ na medalową pozycję – mówi.

Zawodnik taekwondo  Filip Maksimczuk poleca dyscyplinę wszystkim chłopakom, którzy czują, że mają zbyt wiele energii. – Mnie zachęcili rodzice. Wiedzieli, że potrzebuję sprawdzić się siłowo. Zawsze miałem dużo siły. Mija dziewiąty rok moich treningów. Na początku traktowałem to jako zabawę, a doszedłem do mistrzostw Polski. Wtedy nawet o tym nie marzyłem – mówi.

Łuczniczka Agnieszka Świtała przyznaje, że sport jest bardzo wymagający. – Część osób nie daje rady i to nie z powodu siły, ale wytrzymałości psychicznej – mów. Pragnie zdobyć złoty medal olimpijski.

Zarząd Województwa Opolskiego przyznał stypendia 150 zawodnikom w sportach indywidualnych i drużynowych. Stypendia będą wypłacane przez 6 miesięcy,  począwszy od czerwca br. do listopada br. Najniższe wynosi 225 zł, natomiast najwyższe 2 200 zł miesięcznie.

PW