Zwiększa się liczba dzieci dotkniętych zaburzeniami psychicznymi, podobnie jest z samobójstwami. Ponad 60% 16-latków stale ogląda filmy pornograficzne. Do Opola zjechali specjaliści, aby zaalarmować o narastającym problemie.

Lekarz seksuolog Bogdan Stelmach zauważa, że w ostatnich latach wzrasta drastycznie zainteresowanie pornografią wśród dzieci. Zaś problem uzależnienia od pornografii u dorosłych niesie za sobą najczęściej oziębłość, brak relacji i wycofanie społeczne. Szczegółowe badania mózgu osób uzależnionych od pornografii rozpoczęły się w 2010 roku. Wskazały one na to, że jest on neuroplastyczny i dostosowuje się do bodźców. – Morfologia mózgu zmienia się, a sam mózg ulega przebudowie. Dzieje się tak po kontakcie z pornografią wśród osób uzależnionych. O pornografii wiemy coraz więcej, może ona wywołać przewlekłą chorobę mózgu, która jest bardzo podstępna. Udokumentowały, to najnowsze badania – zaznacza Bogdan Stelmach. Dodaje, że odmiennie od np. uzależnienia od alkoholu czy narkotyków, w przypadku pornografii nie ma wypracowanej profilaktyki, ani przeciwdziałania nałogowi. – Osoba uzależniona od pornografii, odmiennie od uzależnienia alkoholowego, ma wielkie trudności ze znalezieniem profesjonalnej pomocy. Człowiek zostaje z tym sam. Z zewnątrz tego uzależnienia nie widać, nie zauważa go otoczenie. Problem rozpoczyna się wtedy, kiedy pojawiają się dewiacje. Często prowadzą one taką osobę do konfliktu z prawem. W skrajnych przypadkach mogą być to zachowania pedofilne – dodaje specjalista.

Lekarz zaznacza, że uzależnienie objawia się również zmianą w korze mózgowej, która znacząco zmniejsza swoją grubość. – Powoduje to, że kora mózgowa inaczej działa. Schodzimy na drogę impuls, napięcie i jego redukcję. Rozładowanie napięcia nie daje oczekiwanej przyjemności. Tutaj nie ma zdrowego rozsądku, stajemy się więźniami wewnętrznych popędów. Wtedy też pojawia się negatywne uczucia. Osoby uzależnione od pornografii mówią często o braku pociągu seksualnego względem drugiej osoby. Mężczyźni mają zaburzenia związane z redukcją zainteresowania seksualnego partnerką– wyjaśnia Bogdan Stelmach.

Wioletta Konopa-Stelmach seksuolog zaznacza, że gwałtownie wzrasta zainteresowanie pornografią wśród dzieci. – Im wcześniej dzieci będą zakażane pornografią, tym bardziej skomplikowane leczenie. Mamy przypadki zakończone sukcesem, ale też takie, gdzie doszło do nieodwracalnych zmian – zaznacza. Według seksuolog, powodem do sięgnięcia do pornografii jest ciekawość, a często dzieciom filmy pokazują dorośli i mniej bądź bardziej świadomie pokazują miejsca, gdzie takich filmów szukać. – Często inicjatorem pornografii wśród dzieci są dorośli. Innym powodem jest nuda. To też pokazuje, jak funkcjonuje część rodzin. Mamy kontakt z czymś, czego jeszcze dobrze nie znamy – dodaje. Przytacza również wyniki najnowszych badań, z których wynika, że 11% uczniów starszych klas szkoły podstawowej codziennie ogląda filmy pornograficzne, a 60% dorastających chłopców ogląda je 2-3 razy w tygodniu.

Psycholog Mirosława Olszewska zauważa inny problem. – Statystyki są niepokojące. Znacząco wzrasta liczba dzieci dotkniętych depresją. Polska zajmuje drugie miejsce depresji wśród dzieci i osób w wieku dorastania. To jest bardzo niepokojące. W Polsce jest również problem z psychiatrami dziecięcymi. Jest ich za mało, a praktycznie nie istnieje poradnictwo psychiatryczne. To powoduje, że opieka nad tymi osobami jest jeszcze bardziej skomplikowana. Psycholodzy, pedagodzy muszą podejmować skomplikowane decyzje – mówi Mirosława Olszewska. Uważa ona, że wokół chorób narosły niepotrzebne uprzedzenia. Często związane są one z drwieniem z osób zaburzonych psychicznie, stygmatyzowaniem osób korzystających z pomocy psychiatry. – Wiele osób nie przyznaje się do swoich problemów – mówi psycholog.

Wiek dorastania i tak jest trudny. To pojęcie jest ogólnie przyjęte. Brakuje jednak specjalistów, którzy będą potrafić zarówno zdiagnozować i leczyć dzieci zaburzone psychicznie. O pojęciu normy i najczęściej występujących zaburzeniach namówił natomiast profesor Tomasz Wolańczyk. – Powinny nas niepokoić zachowania, które odbiegają od tego co robią rówieśnicy. Warto wtedy pokusić się o porozmawianie ze specjalistą – mówi psychiatra. Dodaje, że część zaburzeń jak np. autyzm powinny być wykrywane do 2. roku życia. Inne jak np. depresja na początku są leczone, a później rolą specjalistów jest zapobieganie nawrotowi choroby.

Specjalista dodaje, że obniża się wiek prób samobójczych i samookaleczeń. – Jeszcze dwadzieścia lat temu próby samobójcze u dziesięciolatków praktycznie się nie zdarzały, dziś jest ich kilka w miesiącu. Powodów samookaleczeń jest wiele. Od redukcji napięcia, po samoukaranie czy uzyskanie euforii. Ból wykonany samookaleczeniem przejściowo poprawia nastrój, ponieważ wydobywają się endorfiny. Zdarzają się również samokaleczenia rytualne, aby wejść w grupę rówieśniczą – mówi Tomasz Wolańczyk.

Dodajmy, że konferencja zatytułowana: „Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży, szczególnym wyzwaniem XXI wieku” jest elementem podsumowującym realizację programu „Psychoaktywni nasze zdrowie psychiczne–cd”, współfinansowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Samorządu Województwa Opolskiego.

pw, kk