Helmut Paisdzior otrzymał Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec. Działacz społeczny, polityk, jedna z osób, która znacząco przysłużyła się do pojednania polsko-niemieckiego, nie krył wzruszenia, a wyróżnienie dedykował wszystkim swoim współpracownikom i przyjaciołom.

Helmut Paisdzior odebrał z rąk Hansa Jörga Neumanna, konsula generalnego Niemiec we Wrocławiu, jedno z najwyższych niemieckich odznaczeń. Krzyż Zasługi na Wstędze Orderu Zasługi RFN jest odznaczeniem państwowym, przyznawanym od 1951 roku za zasługi cywilne. Jest jedynym orderem Republiki Federalnej Niemiec nadawanym przez władze federalne. Przypomnijmy, że odznaczony przez 14 lat był posłem z ramienia Mniejszości Niemieckiej. Jego praca przysłużyła się porozumieniu między Polską i Niemcami. Od początku zaangażowany był w struktury Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim oraz utworzenie niemieckojęzycznych szkółek piłkarskich „Deutschefussballschule – Miro Fussballschule”.

Aktywny na wielu polach

Jest jednym z ojców założycieli Fundacji dla Rozwoju Śląska. Organizacji, w które zaangażowany jest Helmut Paisdzior, jest znacznie więcej. Caritas, fundacja Sanktuarium Góra Świętej Anny, kluby sportowe, orkiestry, wraz z tą najbardziej rozpoznawalną w Leśnicy – to miejsca,  gdzie odznaczony czuje się jak u siebie w domu. Zaangażował się także w założenie Niemieckiego Towarzystwa Charytatywnego na Śląsku Opolskim. Poseł Ryszard Galla podkreśla, że Helmut Paisdzior nadal jest aktywnym działaczem społecznym, a jego zaangażowanie polityczne było i jest bardzo ważne dla mieszkańców Opolszczyzny.

Sam Helmut Paisdzior, tuż po uroczystości w Konsulacie Niemiec we Wrocławiu zaznaczał, że nie byłoby tego wszystkiego bez pracy innych ludzi.  – Jestem pozytywnie zaskoczony tym, że tyle osobistości towarzyszy mojemu świętu. To spotkanie dedykuję wszystkim, którzy byli motorami dającymi pomysły i idee. Brali czynny udział w realizacji tego wszystkiego, co rodziło się w naszych głowach. To jest wielka wartość naszego regionu, że ma ambitnych ludzi, którzy kierują się zasadami i wpajają je kolejnym pokoleniom – mówił  tuż po otrzymaniu odznaczenia.

 

Gratulacje od władz regionu

Na uroczystości we Wrocławiu gratulacje składali odznaczonemu marszałkowie Andrzej Buła i Roman Kolek. Marszałek Andrzej Buła podkreśla społeczne zaangażowanie Helmuta Paisdziora. – To wspaniały działacz społeczny, polityk, który poświęcił swoje życie dla Śląska Opolskiego.  Wielu przyjaciół i zacnych gości oddaje mu honor za to, co przez te lata robił. Jest ciągle zaangażowany w sprawy Góry Świętej Anny, nadal pomaga przedsiębiorcom i buduje więź między Polakami a Niemcami. Działa w polityce społecznej. Wspaniały człowiek, który pokazuje jak powinno uprawiać się politykę – dodaje marszałek województwa.

Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku województwa opolskiego, przypomina, że odznaczony to poseł czterech kadencji. – Dla mnie osobiście jest to osoba wyjątkowa. Mimo, że jego mandat posła wygasł w 2005 roku, nadal jest aktywny społecznie i politycznie. Robi dużo dla Towarzystwa Społeczno – Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim, działa na rzecz społeczności lokalnej. Zaraża swoją pracą kolejne generacje – dodaje Rafał Bartek.

– W swojej poselskiej działalności doprowadził do wielu przełomów. Należy do niewielu ludzi, którzy opuszczając wysokie stanowiska nie przestali pracować na rzecz społeczności – dodaje Bernard Gaida, przewodniczący Związku Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce.

O współpracy mówi natomiast Engelbert Miś, były redaktor naczelny pisma „Schlesisches Wochenblatt-Tygodnik Śląski”. – Znam go od lat osiemdziesiątych. Wypracowaliśmy wiele wspólnych pomysłów. Razem jeździliśmy do Niemiec, spotykaliśmy się m.in. z Angelą Merkel za nim jeszcze była kanclerzem – wspomina dziennikarz.

– To ogromne wydarzenie dla Leśnicy. Nasz mieszkaniec otrzymuje tak ogromne wyróżnienie, z którego się bardzo cieszymy – dodaje natomiast burmistrz Leśnicy Łukasz Jastrzembski.

Ojciec Błażej Kurowski, franciszkanin, przypomina, że Helmut Paisdzior był i jest zaangażowany w renowację kaplic na Górze Świętej Anny. – Znam go od wielu lat i za każdym razem jestem pod wrażeniem jego pracy. Jestem mu wdzięczny za pomoc dla Góry Świętej Anny – mówi zakonnik.

– Bardzo zasłużył on sobie na tę nagrodę. Nasza współpraca zawsze obfitowała w wiele wspaniałych kontaktów gospodarczych w Niemczech – zaznacza Alojzy Reinert, były prezes Izby Gospodarczej Śląsk.